“To kim jesteś, jest tym kim byłeś. To kim będziesz, jest tym kim jesteś TERAZ.” – Budda
Niesamowity motywujący film:
“To kim jesteś, jest tym kim byłeś. To kim będziesz, jest tym kim jesteś TERAZ.” – Budda
Niesamowity motywujący film:
Przeczytałam dzisiaj wspaniałą historię, dlatego chciałabym aby każdy miał szansę ją poznać.
Profesor filozofii wziął spory słoik po majonezie wypełnił go po brzeg dużymi
kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest pełny, a oni potwierdzili.
Następnie wziął pudełko żwiru, wsypał do tego samego słoika i lekko
potrząsnął. Żwir oczywiście zapełnił wolną przestrzeń między kamieniami.
Profesor zapytał następnie studentów – czy słoik jest pełny, a oni z uśmiechem przytaknęli.
Po tej odpowiedzi studentów, profesor wziął pudełko piasku i wsypał go do tego samego słoika,
potrząsając słojem. W ten sposób piasek wypełnił pozostałą jeszcze wolną przestrzeń.
następnie Profesor powiedział:
“Chciałbym, byście wiedzieli, że ten słój jest jak Wasze życie.
Kamienie to ważne rzeczy w życiu: rodzina, partner, dzieci, zdrowie, przyjaciele.
Dzięki nim życie jest wypełnione i mogłoby nie być niczego innego.
Żwir – to inne, mniej ważne rzeczy : praca, mieszkanie, dom, auto.
Piasek symbolizuje całkiem drobne rzeczy w życiu.
Jeśli najpierw napełnicie słój piaskiem, nie będzie już
miejsca na żwir, a tym bardziej na kamienie. Tak jest też w życiu. Jeżeli poświęcicie całą waszą
energię na drobne rzeczy, nie będziecie jej mieli na rzeczy istotne.
Dlatego dbajcie o rzeczy istotne – poświęcajcie czas Waszym
dzieciom i Waszemu partnerowi, dbajcie o zdrowie. Zostanie
Wam jeszcze dość czasu na pracę, dom, zabawę itd.
Zważajcie przede wszystkim na duże kamienie – one są tym, co
się naprawdę liczy. Reszta to piasek… “
Zdarzyło Wam się kiedykolwiek, że nagle zmieniliście drogę którą mieliście iść? Że jakiś dziwny impuls jakby Wami steruje i daje sygnał, żeby iść w inną stronę? Myslę, że każdego coś takiego spotkało, ale może nawet się nad tym nie zastanawiacie ![]()
Otóż mówię o tym, ponieważ od pewnego czasu często mnie coś takiego spotyka.
Jeśli poczuję, że muszę iść w inną stronę niż zamierzałam to po prostu poddaję się temu.
Róznie się to kończy, czasem dobrze czasem źle, albo może nawet zawsze dobrze, tylko, że dopiero po pewnym czasie do tego dochodzę.
Nawet złe zdarzenie, po pewnym czasie okazuje się jakby kolejnym elementem układanki i wychodzi na dobre.
Jakiś czas temu po takim impulsie poszłam do sklepu z butami
Kilka tygodni wczesniej przymierzałam je, miałam je kupić, ale jednak zrezygnowałam, dlatego średnio miałam ochotę tam znowu wchodzić. Jednak intuicja mnie nie zawiodła
Ku mojemu zdziwieniu buty wciąż były, zachowały się (czyżby specjalnie dla mnie?).
Ale to nie wszystko…najdziwniejsze było to, że Pani sprzedawczyni jakby nadawała na podobnych falach co ja. Jak mówiłam że nigdzie nie mogę znaleźć butów to mnie zrugała, że sama to powoduję, a potem zaczęła, że ludzie nie zastanawiają się nad tym co mówią. Np. “strasznie ładne” , a przecież jak coś może być strasznie ładne? To straszne czy ładne? Powinniśmy zacząć bardziej zastanawiać się nad tym jakie znaczenie mają słowa, które wypowiadamy. Albo , że coś jest “niezłe” ;/ to czemu nie powiedzieć , że jest fajne, tylko niezłe i już etymologia wyrazu złe się kłania…Zastanówmy się bardziej nad wypowiadanymi wyrazami, bo to może zmienić nasze patrzenie na rzeczywistośc.
Wyobraźmy sobie osobę, która mówi, że strasznie coś lubi, że coś jest strasznie ładne, strasznie fajne, że niezłe i zastanówmy się jaki obraz rzeczywistości tworzy takimi słowami? Straszny prawda? Bo straszny to może być film (albo dwór;p), straszny horror, straszna stylizacja, straszna maska, itp….ale nie może coś wyglądać lub być strasznie ładne, przecież to nie ma sensu ;]
A teraz wyobraźmy sobie osobę, która mówi, że bardzo coś lubi, że coś jest bardzo ładne, bardzo fajne, że jest świetne, ,czy dobre, i zastanówmy się jaki obraz rzeczywistości faktycznie teraz tworzy? Myślę, że znacznie lepszy
Ale to nie koniec, bo Pani sprzedawczyni, na moje teksty , że za drogie buty, że coś jest z nimi nie tak, od razu odpowiadała, że to przecież tylko buty, że to tylko rzeczy przecież…Że to nie mąż, który jest na całe życie.
TO TYLKO BUTY! no fakt tylko buty, ale jednak mamy coś takiego, że zastanawiamy się nad zakupem, zwłaszcza jesli jest dość drogi. A może nie trzeba ?
Czy automatycznie wtedy nie kreujemy swojego podejścia do swojego życia – że nie będziemy mieć kasy,jeśli będziemy myśleć , że wszystko jest drogie…dobrze by było zastanowić się nad tym..
Ja powiem szczerze, że jakoś tak zawsze mam, że jak coś wydam, to niedługo potem to do mnie wraca, nie wiem jak to się dzieje, ale naprawdę tak jest
Ktoś powiedział, że
sami kreujemy swoją rzeczywistość, że widzimy ją taką jaką sobie ją tworzymy w głowie..
więc pomyśl teraz jaka jest twoja rzeczywistość?
Moja Babcia zawsze powtarzała, że nie ma nic droższego od pieniędzy
A ludzie jednak skupiają za dużą uwagę na rzeczach nieważnych. Zamiast skupiać się na tym co jest w nas w środku, na naszym wnętrzu, na naszych marzeniach, myślach, relacjach, wolimy skupiać się na rzeczach nieważnych takich jak np. zakupy, wybieranie produktów i automatycznie tracenie cennego czasu na błahe sprawy… Pytanie czy warto?